meni dwa

niedziela, 26 lipca 2015

Obozowanie 2015

Czuwaj! Wczoraj powróciłyśmy do swoich domów z wielkiej przygody jaką był obóz harcerski! Tematem naszego obozowania była książka pt. "Dzieci z Bullerbyn". Młodsze druhny, które były na obozie po raz pierwszy, miały okazję doświadczyć trudów związanych z budowaniem obozu - pionierką. Nasza oboźna i komendantka zadbały o to, aby oprócz ciężkiej pracy, nie zabrakło również świetnej zabawy. W ciągu ostatnich 12 dni miałyśmy okazję spędzić miło czas w parku linowym, poznać historię i zwyczaje miejscowości, w której obozowałyśmy, zbudować szałas, gotować na kuchni polowej, kąpać się w jeziorze (nawet jeśli same tego nie chciałyśmy, to zawsze znaleźli się pomocni druhowie), wstawać w środku nocy na wartę a także doświadczyć wspaniałej zabawy i przyjaznej atmosfery w gronie harcerzy i harcerek z całego obozu podczas wspólnego ogniska. Wszyscy byliśmy pod opieką księdza Tomasza Kosteckiego, więc codziennej porannej mszy świętej i popołudniowych pogadanek również nie mogło zabraknąć! 
Wszystkie starałyśmy się stworzyć podczas obozu atmosferę przyjaźni, wsparcia i miłości. Mamy nadzieję, że na kolejną wakacyjną przygodę wyjedzie nas przynajmniej dwa razy więcej, i że nasze wspólne obozowanie będzie dobrze wspominane przez każdą druhnę.
Wprost nie możemy doczekać się września, ponieważ wtedy znowu będziemy miały okazję do zwiększenia naszego harcerskiego grona. 


dh. Asia



niedziela, 7 czerwca 2015

Recenzja filmu "Miasto 44"

Film „Miasto 44” to opowieść o młodych Polakach, którym przyszło wchodzić w dorosłość w okrutnych realiach okupacji. 18-letni Stefan pracuje, aby utrzymać matkę i młodszego brata. Dowództwo AK postanawia uderzyć na osłabionych, wycofujących się na Zachód Niemców. Stefan chce walczyć z wrogiem u boku przyjaciół i ukochanej. Pierwsze dni powstania pełne są radości, wróg jest w odwrocie. Ale szczęście trwa krótko, do Warszawy wkracza armia niemiecka, losy powstania są przesądzone...
Myślę, że film jest bardzo poruszający, ale nie wszystkie sceny odzwierciedlają realia powstania warszawskiego. Reżyser filmu- Jan Komasa- przedstawił sceny namiętności, przemocy i mordowania jeńców, przez co postawił uczestników powstania w złym świetle. Wypacza on historyczną prawdę. Widz może pomyśleć, że takie sceny były codziennością. Podczas powstania ludzie nie myli się 3 tygodnie, głodowali i na pewno nie myśleli o takich ekscesach. Niektóre sceny są trochę naciągane. Na przykład scena pocałunku głównych bohaterów w ogniu niemieckiego ostrzału jest aż nadto efektowna. Reżyser za bardzo uwspółcześnił historię Powstania Warszawskiego. Oglądając ten film miałam wrażenie, że Powstanie Warszawskie jest tylko tłem rozterek sercowych Biedronki, Stefana i Kamy.  
Wielkim plusem tego filmu jest bardzo realistyczne pokazanie scen grozy. Na przykład deszczu krwi czy też przejścia przez kanał. Aktorzy również bardzo dobrze odegrali swoje role. Ten film jest bardzo dobry, ale nie wiem czy do końca o Powstaniu Warszawskim. 

Dh. Emilia

sobota, 6 czerwca 2015

Zbiórka drużyny 30 maja 2015 r.

Tego dnia o godzinie 15:59 odbyła się zbiórka drużyny.
Ku naszemu zaskoczeniu starsze druhny przygotowały bieg na chustę. Każda z nowych druhen dostała indeks, do którego miała zbierać punkty za wykonywanie zadań. Dzięki temu mogłyśmy sprawdzić, czy nasza wiedza o harcerstwie jest wystarczająca, aby zdobyć barwy drużyny. Po wykonaniu zadań nasza drużynowa związała nam oczy i poprowadziła do ogniska, gdzie odbyło się oficjalne mianowanie na harcerkę, otrzymałyśmy barwy drużyny (chustę, pagony i wywijki). Po zakończeniu ogniska była mała niespodzianka przygotowana przez zastęp ,,Marin" i ,,Etezje". Obejrzałyśmy przedstawienie pod tytułem ,,Wielkanocna historia Jezusa", które ukazywało nam jakie trudy musiał Jezus pokonać, aby nasze grzechy zostały odpuszczone. Myślę, że wielu osobom dało to do refleksji nad swoimi błędami i postanowienia bycia lepszą osobą. Zbiórkę zakończyliśmy rozkazem otwierającym u nowych druhen stopień ochotniczki.

                                                                                              dh. Kamila Opieka


Zapraszamy do obejrzenia galerii :)

piątek, 10 kwietnia 2015

PRZYRZECZENIE 10.04.2015


 

Dzisiaj po mszy o 18.00 w Sanktuarium pw. Matki Boskiej Gułowskiej w Woli Gułowskiej pięć druhen z naszej drużyny składało Przyrzeczenie Harcerskie, co oznacza oficjalne otrzymanie przez nie Krzyża Harcerskiego.
Wielkie gratulacje dla Pauliny, Beaty, Ani, Emilii i Asi!

















Zapraszamy do galerii:Przyrzeczenie Harcerskie

niedziela, 29 marca 2015

Wierszyków ciąg dalszy...

Bo harcerstwo to super sprawa,
są obowiązki i jest zabawa.
Gdy problemy mamy 
I tak się nie poddamy.
"Jedna za wszystkie, wszystkie
Za jedną" - tak zwykle mawiamy.
Nasza patronka była odważna, 
w ważnych sprawach także poważna. 
Dążymy do jej ideału
I zapraszamy wszystkich do udziału.



wiersz autorstwa 
dKamili Opieki  
z zastępu Aspre :)

środa, 25 marca 2015

24.03.2015 - rocznica urodzin Krystyny Krahelskiej

101 lat temu, tego dnia przyszła na świat patronka naszej drużyny Krystyna Krahelska. Od paru miesięcy mamy zaszczyt posiadać opiekę tej wspaniałej kobiety. Do tej pory możemy oglądać jej pogodną twarz na Pomniku Syrenki warszawskiej, a także wspominać ją w jej licznych wierszach i pieśniach. W tym szczególnym dniu postarałyśmy się - dzięki naszej drużynowej, od której otrzymałyśmy tajemnicze listy - aby nasz dzień wyglądał podobnie jak dzień Krysi. Tak jak to zwykła była robić Krysia wstałyśmy o 6.30, spięłyśmy włosy i wyruszyłyśmy w świat z uśmiechem na twarzy, którego nigdy Krysi nie brakowało.



"Warszawskiej Syrenie dała swą twarz,
Słowiańskiej kulturze swój intelekt,
Powstańczej Warszawie oddała swe życie."

sobota, 28 lutego 2015

Dzień Myśli Braterskiej

Dnia 22 lutego 2015 roku w Żabiance odbył się Dzień Myśli Braterskiej. Spotkałyśmy się pod kościołem o 11:40 i poszłyśmy razem na mszę. Po mszy miałyśmy rozkaz, a następnie wraz z naszymi bratnimi drużynami zaczęliśmy grę. Pierwszym naszym zadaniem było znalezienie kopert z mapą oraz zadań. Dowiedzieliśmy się, że naszym zadaniem jest znalezienie druida Panoramixa i aby go odszukać trzeba wykonać wszystkie zadania, które wskażą nam mędrcy. Podzieleni na patrole wyruszyliśmy w teren. Pod punktem nr.1 kryło się strzelanie z procy do brzozy, każda druhna z patrolu miała trafić trzy razy. Punktami 1z i 2z były dosyć trudne zagadki. Pod kolejnym punktem nr.2 trzeba było napełnić kubeczek wodą z magicznego źródełka, co było dosyć trudnym zadaniem. Na 3 stanowisku należało rozłożyć namiot: jedna osoba miała zamknięte oczy a inna wcześniej wybrana druhna musiała ją naprowadzać, to zadanie wszystkim się spodobało, mimo że było najtrudniejsze. Potem był punkt 4, który obejmował zadania z mapą: policzenie kościołów w powiecie ryckim oraz obliczenie rzeczywistej odległości z Puław do Kurowa. W tym samym miejscu również dowiedzieliśmy się gdzie znajduje się druid. Gdy nareszcie poznaliśmy jego położenie wybraliśmy się do niego. Musieliśmy podać mu hasło zdobyte u mędrców: „Najlepszy sposób na osiągnięcie szczęścia to rozsiewanie go wokół siebie”. Jak tylko je usłyszał podarował nam magiczny napój pod postacią pysznych soczków. Później wróciliśmy na plebanię gdzie odbyło się świeczowisko, na którym każdy powiedział, co mu się podobało w grze. Z utęsknieniem czekamy na kolejny Dzień Myśli Braterskiej.
                                                                                                             Zuzanna Parzyszek